Historia życia wiary Abrahama
Rozważanie 4
"Pan jest moim działem"
Powtórka:
1) Pan mówi do Abrama, Pan mówi do swoich dzieci
1. Na moje słowo opuść miejsce, niezależnie od twojego przywiązania 2. Zaufaj, że w odpowiednim czasie wskażę Tobie dokąd zmierzasz
2) Abram wzywa imienia Pana przy dębie Mora. Pan stawia Abrama w Ziemi Kananejskiej, by w tym miejscu naznaczonym duchem pogaństwa, przez swojego sługę ogłosić Jego wolę
3) Abram opuszcza Kanaan z powodu głodu i udaje się do Egiptu, nie pytając Boga o Jego plan, lecz przygotowuje własny, kierowany lękiem i egoizmem. Gdy w konsekwencji jego żona staje się częścią haremu faraona, Bóg ingeruje i posyła plagi. Faraon poucza Abrama, wykazuje jego złą postawę i wyrzuca go z Egiptu. Abram zostaje upokorzony, jednak w sercu nie sprzeciwia się wobec Bożego działania, lecz pozwala Panu by wyprowadził go z doliny w której znalazł się z powodu własnej słabości
- Lepiej jest przebywać w Kanaanie, w którym Panuje głód i potrzebna jest Boża łaska oraz Jego zaopatrzenie, niż w obfitującym w pokarm Egipcie, w którym realizujemy własny plan
- Dobrze jest przyjmować Boże działanie, gdy z powodu naszego nieposłuszeństwa Bóg nas upokarza, gdyż w tym objawia się Jego łaska. Bóg nie chce, by Jego plan wobec naszego życia został zniweczony
…..................................................
„Pan jest moim działem”
1 Mojżeszowa 13:1-18 Wyruszył tedy Abram z Egiptu z żoną swoją i wszystkim, co do niego należało, do Negebu, a Lot był z nim. 2. A Abram był już bardzo zasobny w trzody, srebro i złoto. 3. I wędrował, zatrzymując się na postojach, z Negebu aż do Betelu, do miejsca, gdzie poprzednio był jego namiot, między Betelem i Ai, 4. Do miejsca, gdzie przedtem zbudował ołtarz. Tam wzywał Abram imienia Pana. 5. Również Lot, który wędrował z Abramem, miał owce, bydło i namioty. 6. Lecz kraj nie mógł ich obu utrzymać, bo dobytek ich był tak wielki, że nie mogli przebywać razem. 7. Między pasterzami stad Abrama a pasterzami stad Lota powstał spór. A Kananejczycy i Peryzyci mieszkali wówczas w kraju. 8. Wtedy rzekł Abram do Lota: Niechże nie będzie sporu między mną a tobą i między pasterzami moimi a twoimi, jesteśmy przecież braćmi. 9. Czyż cały kraj nie stoi przed tobą otworem? Odłącz się więc ode mnie! Jeśli chcesz pójść w lewo, ja pójdę w prawo, a jeśli chcesz pójść w prawo, ja pójdę w lewo. 10. Wtedy Lot podniósłszy oczy, widział, że cały okręg nadjordański - zanim Pan zniszczył Sodomę i Gomorę - był obfity w wodę, jak ogród Pana, jak ziemia egipska, aż do Soaru. 11. I wybrał sobie Lot cały okręg nadjordański. I wyruszył Lot na wschód. Tak rozstali się obaj ci mężowie. 12. Abram zamieszkał w ziemi kanaanejskiej, natomiast Lot przebywał w miastach okręgu nadjordańskiego i rozbijał swe namioty aż do Sodomy. 13. A mieszkańcy Sodomy byli źli i bardzo grzeszni wobec Pana. 4. I rzekł Pan do Abrama po odłączeniu się Lota od niego: Podnieś oczy swoje i spojrzyj z miejsca, na którym jesteś, na północ i na południe, na wschód i na zachód, 15. Bo całą tę ziemię, którą widzisz, dam tobie i potomstwu twemu na wieki, 16. I rozmnożę potomstwo twoje jak proch ziemi, tak że jeśli kto zdoła policzyć proch ziemi, również potomstwo twoje będzie mogło być policzone. 17. Wstań i przejdź ten kraj wzdłuż i wszerz, bo tobie go dam. 18. Wtedy Abram zwinął namioty i przybył, by zamieszkać w dąbrowie Mamre pod Hebronem. Tam zbudował Panu ołtarz.
Abram wraca z Egiptu z dużym dobytkiem, obfitującym w trzodę (1 Moj. 12:16 …owce, bydło, osły … oślice i wielbłądy)
Podobnie Lot przyprowadza z sobą owce, bydło i namioty (1 Moj. 13:5 Również Lot, który wędrował z Abramem, miał owce, bydło i namioty)
W opisie historii dowiadujemy się, że przyniesione z Egiptu bogactwo staje się przyczyną rosnącego konfliktu pasterzy Abrama i Lota. Pojawia się problem z zapewnieniem odpowiedniej ilości pokarmu dla ich trzody. Przyglądając się rozwojowi wydarzeń i postawie zarówno Lota jak i Abrama, możemy przyjąć, że jedną z przyczyn mogła być "zaborczość" Lota, jednak jest to przypuszczenie.
Abram, szukając rozwiązania, zwraca się do Lota proponując podział ziemi.
Abram i Lot są obserwowani przez Kananejczyków i Peryzytów. Abram wie, że nie można dopuścić by zostali skompromitowani w oczach tych ludzi, by świadectwo o Bogu Jahwe zostało zniweczone.
Chociaż Lot jest młodszym bratankiem, Abram prosi go, by jako pierwszy dokonał wyboru ziemi i wybrał tą, która najbardziej mu odpowiada.
1 Moj. 13:9 Czyż cały kraj nie stoi przed tobą otworem? Odłącz się więc ode mnie! Jeśli chcesz pójść w lewo, ja pójdę w prawo, a jeśli chcesz pójść w prawo, ja pójdę w lewo
To niezwykłe słowa. Wybierz sobie miejsce zgodnie z Twoim upodobaniem. Idź w prawo lub w lewo. Dostosuję się i pójdę w drugą stronę.
To co czyni Abram, nie jest owocem jego depresji i pasywnej postawy . Nie jest to postawa wyrażona słowami "nie mam siły walczyć, jednak gdybym miał, to bym zadbał o swoje".
Abram nie chce brać spraw w swoje ręce, jak uczynił to realizując w Egipcie własny plan. Abram wie, że lepiej pozostać w ziemi, w której panuje głód i obecne jest Boże błogosławieństwo, niż działać opierając się na własnych rozwiązaniach, własnym poznaniu tego co dobre.
Co czyni Lot?
1 Moj. 13:10-11 Wtedy Lot podniósłszy oczy, widział, że cały okręg nadjordański - zanim Pan zniszczył Sodomę i Gomorę - był obfity w wodę, jak ogród Pana, jak ziemia egipska, aż do Soaru. 11. I wybrał sobie Lot cały okręg nadjordański. I wyruszył Lot na wschód. Tak rozstali się obaj ci mężowie. 12. Abram zamieszkał w ziemi kanaanejskiej, natomiast Lot przebywał w miastach okręgu nadjordańskiego i rozbijał swe namioty aż do Sodomy.
Lot podnosi oczy i zwraca uwagę na okręg nadjordański, na urodzajność ziemi, obfitość wszystkich ziemskich dóbr obecnych w tym obszarze.
Z jednej strony naturalną rzeczą jest to, że człowiek mając wybór do dokonania, szuka rzeczy dobrych i użytecznych (podobnie jak osoba stojąca przy pełnym straganie owoców, nie wybiera zepsutych, lecz zdrowe) Musimy jednak pamiętać, że w tym poszukiwaniu konieczne jest, by pamiętać o cielesnej skłonności każdego z nas do oceny opartej na naszym ludzkim spojrzeniu. W taki sposób upadł pierwszy człowiek...
1 Moj. 3:6 A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.
Lot dostrzegł dobro ziemi, jednak nie zauważył, że:
1. Jego inicjatywą mogło być zwrócenie się do starszego Abrama z pytaniem o radę co do wyboru ziemi
2. W ziemi którą sobie upatrzył, mieszkali ludzie, których duchowy stan był zły
Lot nie szuka porady, nie zachowuje duchowej czujności, lecz kierując się własnymi zmysłami dokonuje wyboru, który w przyszłości będzie go wiele kosztował.
Przyjdzie czas, kiedy z powodu nieprawości mieszkańców Sodomy i Gomory Bóg postanowi je osądzić i zgładzić.
Lot będzie musiał uciekać "nie oglądając się za siebie", by w ten sposób zachować swoje życie. Gdy jego żona nie posłucha słowa Pana i obejrzy się, zamieni się w słup soli.
Serce Lota zostanie złamane. Ziemia, na którą spoglądał z pożądliwością, stanie się ziemią, której widok będzie przeszywał bólem jego serce. Będzie miał świadomość, że to wszystko wydarzyło się, z powodu jego wyboru.
Teraz, Lot nie jest ostrożny. Nie pyta Pana. Nie radzi się Abrama. Kieruje się własną logiką i opiera się na własnych zmysłach oraz ludzkich kalkulacjach.
...
Abram przyjmuje "to co pozostało" i zamieszkuje ziemię kananejską.
Zamieszkuje Hebron, którego nazwę można przetłumaczyć "społeczność".
Wyborem Abrama jest miejsce bliskiej społeczności z Bogiem.
....
Wcześniej, wybierając się do Egiptu, Abram nie był czujny, nie pytał Boga i szedł kierowany własnymi obawami i planami. Owocem tego było duchowe zamieszanie w życiu jego rodziny.
Jednak Abram pozwala, by Bóg wykonał w nim swoją pracę przemiany jego wnętrza i po powrocie do Ziemi Obiecanej zachowuje duchową czujność, nie wyrywa się do przodu kierowany własnymi odczuciami, lecz staje w cieniu Pana i w pokorze szuka Jego woli.
Idąc do Egiptu i proponując żonie stanie się częścią haremu faraona, okazał się strasznym egoistą.
Teraz w sercu ustępuje miejsca Lotowi. W jego sercu mieszka pokora i Boża miłość.
To wspaniałe świadectwo podniesienia męża Bożego z upadku, podniesienia które mówi o sercu Boga...
....
Bóg widzi serce Abrama, które przyjęło jego lekcję i ponownie szuka najpierw Jego woli i w swoich wyborach oddaje się w ręce Pana.
Postawa Abrama podoba się Bogu i potwierdza oraz poszerza On obietnicę daną wcześniej:
1 Moj. 13:14-18 I rzekł Pan do Abrama po odłączeniu się Lota od niego: Podnieś oczy swoje i spojrzyj z miejsca, na którym jesteś, na północ i na południe, na wschód i na zachód, 15. Bo całą tę ziemię, którą widzisz, dam tobie i potomstwu twemu na wieki, 16. I rozmnożę potomstwo twoje jak proch ziemi, tak że jeśli kto zdoła policzyć proch ziemi, również potomstwo twoje będzie mogło być policzone. 17. Wstań i przejdź ten kraj wzdłuż i wszerz, bo tobie go dam. 18. Wtedy Abram zwinął namioty i przybył, by zamieszkać w dąbrowie Mamre pod Hebronem. Tam zbudował Panu ołtarz.
O Locie czytamy, że posiadał namioty, jednak nie ma mowy o tym, by budował Panu ołtarz.
Abram otrzymuje obietnicę Pana i stawia ołtarz wdzięczności oraz powierzenia.
Lot sam spojrzał na bogactwo świata, nie dostrzegając duchowych zagrożeń.
Abram usunął się w cień Pana, oddając się w Jego ręce. Teraz Bóg sam powiedział, by podniósł swoje oczy i zobaczył ziemię, którą On Jemu przekazuje i zapieczętowuje słowami Jego obietnicy.
Pan mówi najpierw: Podnieś swój wzrok i spójrz (w.14), by następnie powiedzieć (w.17): "Wstań i przejdź przez ten kraj wzdłuż i wszerz, bo go tobie dam"
1 Jan. 5:4-5 Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza. 5. A któż może zwyciężyć świat, jeżeli nie Ten, który wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?
Dla psalmisty "Pan jest działem"
Psalm 16:5 Pan jest działem moim i kielichem moim, Ty strzeżesz losu mojego
Psalm 73:25 Pan jest działem moim na wieki
(Dział z hebr. “Chelek” - część majątku, wydzielony kawałek ziemi, udział we własności)
To słowo wspaniale oddaje postawę serca, którą dostrzegamy u Abrama i której pragniemy szukać w naszym życiu.
Wspaniałe jest to, że w Słowie Bożym dla Boga umiłowany lud także jest nazwany "działem Pana" 5 Moj. 32:9 Gdyż działem Pana jest lud jego, Jakub wyznaczonym mu dziedzictwem.
Ci, których „działem jest Pan”, stają się w oczach Bożych „Jego działem”
To wzajemna relacja, oparta na bliskiej społeczności, do której Bóg zaprasza tych, którzy powierzyli mu swoje życie. Ważniejsze od tego „co posiadamy”, jest to „kto jest naszym działem”.
Modlitwa...
- O duchową czujność w sytuacjach, w których pojawiają się w naszym życiu ważne wybory
- Pozwalanie Bogu, by nieustannie przewartościowywał nasze spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość
- Radość z dokonywania wyboru, który w oczach świata jest głupstwem, podobnie jak krzyż. Radość z rezygnowania z należnych nam praw, na rzecz wyboru Królestwa Bożego i błogosławieństwa, które obiecał nam Pan
- Wytrwałość w oczekiwaniu na błogosławiony owoc decyzji wiary
- Nie pozwalanie, by przeciwnik zatrzymywał nas "w Egipcie" w rzeczywistości niewiary, lecz pozwalanie Bogu by wypalał w nas "to co nasze" i sprowadzał do "ziemi wypełnienia się Jego obietnic"