Słowo na dziś

Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka
Jan. 14:27

Spotkania

- Niedziela, 3 grudnia, godz. 10:30

Społeczność uwielbienia, świadectw, słowa i modlitwy

 

- Wtorek, 5 grudnia, godz. 18:30
Społeczność modlitwy

 

- Niedziela, 10 grudnia, godz. 10:30 

Społeczność uwielbienia, świadectw, słowa i modlitwy

 

- Niedziela, 17 grudnia, godz. 16:30
Wieczór Wigilijny

 

 

 

 

 

 

 

Jan. 18:1-13 To powiedziawszy, wyszedł Jezus z uczniami swoimi za potok Cedron, gdzie był ogród, do którego wszedł z uczniami swoimi. 2. Ale i Judasz, który go wydał, znał to miejsce, bo Jezus często się tam schodził z uczniami swoimi. 3. Judasz tedy, wziąwszy oddział i sługi arcykapłanów i faryzeuszów, przyszedł tam z latarniami i z pochodniami, i z orężem. 4. Jezus zaś, wiedząc wszystko, co nań przyjść miało, wyszedł i zapytał ich: Kogo szukacie? 5. Odpowiedzieli mu: Jezusa Nazareńskiego. Rzekł do nich Jezus: Ja jestem. A stał z nimi i Judasz, który go wydał. 6. Gdy więc im rzekł: Ja jestem, cofnęli się i padli na ziemię. 7. Gdy ich znowu zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa Nazareńskiego. 8. Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, że Ja jestem; jeśli więc mnie szukacie, pozwólcie tym odejść; 9. Aby się wypełniły słowa, które powiedział: Nie utraciłem żadnego z tych, których mi dałeś. 10. Wówczas Szymon Piotr, mając miecz, dobył go i uderzył sługę arcykapłana, i odciął mu prawe ucho. A słudze temu było na imię Malchus. 11. Na to rzekł Jezus do Piotra: Włóż miecz swój do pochwy; czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec? 12. Wtedy oddział żołnierzy i dowódca, i słudzy żydowscy pojmali Jezusa i związali go. 13. I zaprowadzili najpierw do Annasza; był bowiem teściem Kaifasza, który był w tym roku arcykapłanem.

Nazwa Góry Oliwnej pochodzi od gajów oliwnych, które w czasach Chrystusa były na tym obszarze bardzo liczne.
Góra Oliwna wraz z Ogrodem Getsemane położona jest we wschodniej części Jerozolimy i oddzielona od Starego Miasta Doliną Kidron. W ponad trzykilometrowym masywie górskim do którego należy, można wymienić trzy szczyty: Górę Skopus, Górę Oliwną i Górę Zgorszenia.

OgrodGetsemaneGóra Oliwna była miejsce wielu wydarzeń opisanych w Słowie Bożym.

Część z nich stanowi świadectwo wielkości Pana.

W księdze Ezechiela czytamy o momencie, w którym chwała Boża spoczęła na Górze Oliwnej.
Ezech. 11:23 I uniosła się chwała Pana ze środka miasta, i zatrzymała się na górze, która jest na wschód od miasta

Góra Oliwna była miejscem, o którym czytamy w 2 Sam. 15:32, że tutaj "zwykle oddawano pokłon Bogu" ( Dawid...wszedł na szczyt góry, gdzie zwykle oddawano pokłon Bogu...)

Inne wydarzenia związane z tą górą, mówią o grzechu i jego konsekwencjach.

Gdy Dawid musiał opuszczać Jerozolimę z powodu buntu jego syna Absaloma, zatrzymał się na Górze Oliwnej. Całe wydarzenie było daleką konsekwencją grzechu, który Dawid popełnił z Betszebą. Pan zapowiedział przez proroka Natana, że z powodu grzechu pewnego dnia pojawi się w jego życiu bunt własnego syna.
2 Sam. 15:30
Dawid zaś wstąpił na Górę Oliwną i płakał, wstępując na nią, a głowę miał nakrytą i szedł boso; cały też zbrojny lud, który był z nim, miał głowy nakryte i wstępując na nią ciągłe płakali
Dawid z płaczem i głębokim bólem serca, wnosi na Górę Oliwną ciężar konsekwencji swojego grzechu.

W późniejszym czasie, na Górze Oliwnej, inny syn Dawida, król Salomon, założył miejsce kultu bożków dla swych pogańskich żon. Jest to powodem, dla którego południowa część masywu została nazwana Górą Zgorszenia (2 Król. 23:13)

Na kartach Starego Testamentu historia Góry Oliwnej jest historią Bożej chwały i ludzkiego upadku przez grzech.

Pan Jezus wchodzi z uczniami do Ogrodu Getsemane, by stoczyć duchowy bój o nasze zbawienie.
W opisanym w Ewangelii Jana wydarzeniu, Boża światłość i chwała zostaje skonfrontowana z największą ciemnością.
Trwa czas Świąt Paschy. Po zakończonej Wieczerzy Sederowej, Pan Jezus schodzi z uczniami do Doliny Kidron i następnie wchodzi na Górę Oliwną.

Po dotarciu do wejścia do Ogrodu Getsemane, zgodnie z opisem Ew. Mateusza, Pan Jezus prosi ośmiu uczniów o pozostanie na zewnątrz i zabiera z sobą trzech z dwunastu: Piotra, Jakuba i Jana.
Mat. 26:36-37 Wtedy idzie Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemane, i mówi do uczniów: Siądźcie tu, a Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. 37. I wziął z sobą Piotra oraz dwóch synów Zebedeuszowych, i począł się smucić i trwożyć

Chrystus ma stoczyć najważniejszy bój i pragnie, by byli przy nim najbliżsi uczniowie, z którymi stanie w modlitwie przed Ojcem.
Pan Jezus smuci się i trwoży, gdyż dokładnie wie, co ma wkrótce nastąpić. Każdy kolejny krok zbliża go do krzyża, na którym ma oddać swoje życie, by wypełnić Boży plan zbawienia.

Pan Jezus potrzebuje wsparcia uczniów, jednak jak mówi Słowo Boże, uczniowie zasypiają, gdyż nie rozumieją tego, co dzieje się w duchowej rzeczywistości.

W Ew. Mateusza czytamy: Mat. 26:38-46 Wtedy mówi do nich: Smętna jest dusza moja aż do śmierci; pozostańcie tu i czuwajcie ze mną. 39. Potem postąpił nieco dalej, upadł na oblicze swoje, modlił się i mówił; Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie; wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty. 40. I wrócił do uczniów, i zastał ich śpiących, i mówił do Piotra: Tak to nie mogliście jednej godziny czuwać ze mną? 41. Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie; duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe. 42. Znowu po raz drugi odszedł i modlił się, mówiąc: Ojcze mój, jeśli nie może mnie ten kielich minąć, żebym go pił, niech się stanie wola twoja. 43. I przyszedł znowu, i zastał ich śpiących, albowiem oczy ich były obciążone. 44. I zostawił ich, znowu odszedł i modlił się po raz trzeci tymi samymi słowami. 45. Wtedy przyszedł do uczniów i mówił do nich: Śpijcie dalej i odpoczywajcie, oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. 46. Wstańcie, pójdźmy; oto się zbliża ten, który mnie wyda.

Pan Jezus rozumie wolę Ojca. Chrystus odrzuca żądania swojego ciała i podporządkowuje swoją wolę, woli swojego Ojca.

Uczniowie woli Ojca nie rozumieją, gdyż nie reagują na prośbę Pana Jezusa. W czasie w którym Chrystus przezwycięża w modlitwie słabość ciała, uczniowie jej ulegają i z powodu zmęczenia zasypiają.

W Ogrodzie Getsemane dokonuje się konfrontacja Bożej miłości z ludzką grzesznością i słabością.

Nadchodzi Judasz z całym tłumem ludzi.
Jan. 18:3 Judasz tedy, wziąwszy oddział i sługi arcykapłanów i faryzeuszów, przyszedł tam z latarniami i z pochodniami, i z orężem.
Grecki rzeczownik speira użyty w 3 i 12 wersecie mówiący o oddziale żołnierzy, odnosił się co najmniej do kohorty liczącej 100 żołnierzy.
Judasz przychodzi z całym oddziałem żołnierzy, z faryzeuszami, sługami arcykapłanów, z latarniami i z orężem.
Oddział żołnierzy przychodzi po Pana Jezusa jak po przestępcę. Jego zadaniem jest Syna Bożego, który sam świadomie wydaje się w ręce człowieka, by umrzeć na krzyżu. W działaniu Judasza i tłumu przybyłych ludzi, nie ma żadnej logii.
Chociaż Judasz przez trzy lata chodził z Chrystusem, nie poznał Jego serca i nie zrozumiał Bożej woli. Pan Jezus stał się w swoim sercu Barankiem Bożym, gotowym oddać życie dla zbawienia człowieka.
Judasz nie znał Jezusa!
Jego serce zostało owładnięte cielesną żądzą pieniędzy. Jego duch jest zaślepiony, dlatego nie znał Pana Jezusa.

Można być bardzo blisko Chrystusa, jeżeli jednak człowiek nie pozwoli Bogu, by oczyścił naczynie jego serca, by mógł zamieszkać tam Duch Święty i otworzyć duchowe oczy na Prawdę, człowiek pozostanie w ciemności niezrozumienia i nie pozna Pana Jezusa.

Serce Pana Jezusa wypełnia miłość oraz gotowość poniesienia największego kosztu dla ratunku człowieka.
Judasz kierowany żądzą pieniądza, gotów jest wydać najbliższą osobę, swojego Pana, Zbawiciela i Przyjaciela.

Pan Jezus nie tylko nie ucieka, lecz wychodzi do przodu i zadaje pytanie.
Jan. 18:4 Jezus zaś, wiedząc wszystko, co nań przyjść miało, wyszedł i zapytał ich: Kogo szukacie?

Chrystus zadaje pytanie, które ma zmusić oprawców do wypowiedzenia głośno słów oznajmiających zamiar przeciwnika. Jednak wrogowie nie wiedzą, że wypowiadając słowa wypełniają Boży plan.

Gdy na pytanie "Kogo szukacie?" odpowiadają: "Jezusa Nazareńskiego", Pan Jezus mówi: Ja jestem! I wtedy ma miejsce niezwykła rzecz. Słudzy i żołnierze pewni swojej siły, przywdziani w oręż, padają na ziemię.
W tym obrazie ukazana jest głębia duchowej rzeczywistości tej sytuacji.
Chociaż szatan realizuje pewien plan, musi być i jest poddany woli Ojca, który nad wszystkim sprawuje kontrolę.
Ciemność w pełni ujawnia swoje oblicze, jednak także w tej sytuacji Bóg jest żywym Bogiem i Pan Jezus Synem Bożym.
Jego słowa mają wielką moc.
W liście do Filipian czytamy słowa: Filip. 2:9-10
Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, 10. Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią
Po zmartwychwstaniu te słowa nabiorą szczególnego znaczenia, jednak już teraz, w największej konfrontacji światłości i ciemności, w odpowiedzi na słowa Pana Jezusa muszą zgiąć się kolana wszystkich obecnych.

Pan Jezus zadaje ponownie to samo pytanie.
Jan. 18:7-9 Gdy ich znowu zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa Nazareńskiego.
8. Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, że Ja jestem; jeśli więc mnie szukacie, pozwólcie tym odejść
;
9. Aby się wypełniły słowa, które powiedział: Nie utraciłem żadnego z tych, których mi dałeś.

Oprawcy przyszli w duchu sprzeciwu i pewności co do własnej siły, jednak w konfrontacji z Panem Jezusem stają się sługami, którzy odpowiadają na pytania Chrystusa.

Judasz kosztem Chrystusa i Jego uczniów realizuje plan mający zaspokoić jego własne żądze.
Pan Jezus chroni uczniów i nakazuje żołnierzom, by pozwolono im odejść.
Jan. 18:8-9 Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, że Ja jestem; jeśli więc mnie szukacie, pozwólcie tym odejść; 9. Aby się wypełniły słowa, które powiedział: Nie utraciłem żadnego z tych, których mi dałeś.

Poruszony do głębi Piotr chwyta swój miecz i odcina prawe ucho Malchusowi, słudze arcykapłana.
Pan Jezus zwraca się do Piotra słowami:
Włóż miecz swój do pochwy; czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?
W sytuacji wielkiego napięcia i zamieszania, Chrystus konsekwentnie i wytrwale realizuje Boży plan.

Pan Jezus zostaje pojmany i związany.

Możemy dostrzec:

U Pana Jezusa
- Zrozumienie woli Ojca
- Odrzucenie żądań ciała
- Posilenie przez Ojca i obdarzenie Bożą mocą do wypełnienia Jego woli

W postawie uczniów
- Brak zrozumienia
- Poddanie się słabościom ciała
- Przetrwanie dzięki ochronie Pana Jezusa

W sercu Judasza
- Poprzez kompromis i wybranie tego, co należy do ciała, poddanie swojego życia kontroli mocy ciemności
- Wejście na drogę duchowego unicestwienia i zagłady
- Bezsilność i stanie się narzędziem szatana, wykorzystanym w sposób instrumentalny do próby realizacji jego planu zniszczenia

W Ogrodzie Eden, w którym miał być zrealizowany Boży plan, poprzez kompromis człowieka, rozpoczęła się historia duchowego upadku .

W Ogrodzie Getsemane, poprzez miłość Syna Bożego i bezwzględne poddanie własnej woli, woli Ojca, został wypełniony Boży plan zbawienia. Szatan, który na pustyni kusił Chrystusa i wykorzystując słabości jego ciała chciał go odwieść od pełnienia woli Tego, który Go posłał, teraz, w Ogrodzie Getsemane, w obliczu potężnej walki w duchu i w ciele został pokonany.

Adam i Ewa musieli zostać wygnani z Ogrodu Eden.
Dzięki miłości i posłuszeństwu Pana Jezusa, w Ogrodzie Getsemane został z
apieczętowany Boży plan wybawienia człowieka, który umożliwia mu powrót i wejście do Królestwa Bożego.

Wkrótce złoczyńca wiszący obok Pana Jezusa na krzyżu usłyszy słowa: Łuk. 23:43 I rzekł mu: Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.
Paradeiso - oznacza duży ogród, park
Złoczyńca otrzymuje obietnicę wejścia do ogrodu Pana.
Bóg, który wprowadził człowieka do Ogrodu Eden i musiał go stamtąd wypędzić, przez dzieło zbawienia zaprasza człowieka do Jego ogrodu.

Nasza modlitwa...

- O codzienne kroczenie w mocy dzieła zbawienia dokonanego przez Pana Jezusa

- Duchową czujność i dostrzeganie konfliktu pomiędzy tym co należy do ciała i co należy do ducha

- Szukanie bliskiej społeczności z naszym Panem i poznawanie Jego serca

- Poddawania naszej woli, woli Ojca

- Wytrwałość w duchowym boju

- Miłość do zgubionych ludzi i udział w duchowym boju o ich zbawienie

Oprac. Piotr Ożana

 

Koinonia - Drugi Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów, ul. Przemysłowa 48a, Poznań  |  e-mail: kontakt@koinonia.pl  |  © 2013