Słowo na dziś

Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka
Jan. 14:27

Spotkania

- Niedziela, 3 grudnia, godz. 10:30

Społeczność uwielbienia, świadectw, słowa i modlitwy

 

- Wtorek, 5 grudnia, godz. 18:30
Społeczność modlitwy

 

- Niedziela, 10 grudnia, godz. 10:30 

Społeczność uwielbienia, świadectw, słowa i modlitwy

 

- Niedziela, 17 grudnia, godz. 16:30
Wieczór Wigilijny

 

 

 

 

 

 

 

Jan. 21:1-14 Potem ukazał się znowu Jezus uczniom nad Morzem Tyberiadzkim, a ukazał się tak: 2. Byli razem: Szymon Piotr i Tomasz zwany Bliźniakiem, i Natanael z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeusza, i dwaj inni z uczniów jego. 3. Powiedział do nich Szymon Piotr: Idę łowić ryby. Rzekli mu: Pójdziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. 4. A kiedy już było rano, stanął Jezus na brzegu; ale uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. 5. Rzekł im więc Jezus: Dzieci! Macie co do zjedzenia? Odpowiedzieli mu: Nie. 6. A On im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zapuścili więc i nie mogli jej już wyciągnąć z powodu mnóstwa ryb. 7. Wtedy ów uczeń, którego miłował Jezus, rzekł Piotrowi: Pan jest. Szymon Piotr więc, usłyszawszy, że Pan jest, przepasał się szatą, był bowiem nagi, i rzucił się w morze; 8. Drudzy zaś uczniowie przybyli w łodzi, bo byli niedaleko od lądu, mniej więcej na dwieście łokci, ciągnąc sieć z rybami. 9. A gdy wyszli na ląd, ujrzeli rozniecone ognisko i rybę położoną na nim, i chleb. 10. Rzekł im Jezus: Przynieście kilka ryb, które teraz złowiliście. 11. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ląd, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt trzy; a chociaż ich tyle było, nie podarła się sieć. 12. Rzekł im Jezus: Pójdźcie i spożywajcie. A żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to Pan. 13. A Jezus zbliżył się, wziął chleb i dał im, podobnie i rybę.14. Trzeci to już raz ukazał się Jezus uczniom swoim po wzbudzeniu z martwych

Wydarzenie to ma miejsce jakiś czas po zmartwychwstaniu w Galilei.

Przed swoją śmiercią, w nocy, Pan Jezus powiedział do uczniów: Mat. 26:32 Ale po moim zmartwychwstaniu wyprzedzę was do Galilei.
Do niewiast które zastały pusty grób anioł mówi: Mat. 28:7 A idąc śpiesznie powiedzcie uczniom jego, że zmartwychwstał, i oto poprzedza was do Galilei, tam go ujrzycie; oto powiedziałem wam.
Wszyscy uczniowie pochodzili z Galilei i tam z Chrystusem zwiastowali Dobrą Nowinę.
Uczniowie zgromadzili się nad Jeziorem Tyberiadzkim, zwanym także Jeziorem Galilejskim. 

FishingNets02Uczniowie postanawiają łowić ryby.
w. 3 Powiedział do nich Szymon Piotr: Idę łowić ryby. Rzekli mu: Pójdziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili.

Wydaje się, że uczniom trudno jest w pełni ogarnąć to co się w duchowej rzeczywistości w czasie po zmartwychwstaniu.
Wypowiedź Piotra "Idę łowić ryby" może wskazywać na pragnienie powrotu do pracy, którą wykonywał przed przyjęciem powołania.
Piotr spotkał zmartwychwstałego Chrystusa. Jednak jego życie naznaczone jest znamieniem grzechu, jego własnej słabości - jako uczeń zaparł się swojego Mistrza. Zaprzepaścił wszystko, postanawia więc zająć się tym, co w swoim mniemaniu potrafi najlepiej, łowieniem ryb.
Wcześniej, na początku drogi z Chrystusem, Pan powołuje Piotra. Szymon Piotr zostawia sieci i łodzie i wyrusza w nową drogę służby Królestwu Bożemu. Pan Jezus powiedział: Łuk. 5:10
...Wtedy Jezus rzekł do Szymona: Nie bój się, od tej pory ludzi łowić będziesz.
Teraz Piotr powraca do sieci i łodzi... Pozostali uczniowie przyłączają się do niego.
"Idę łowić ryby", "Pójdziemy i my z tobą"
Piotr miał inspirować innych do zwiastowania ewangelii, "łowienia ludzi". Zachęca jednak do czegoś innego...

W tą rzeczywistość słabości, zwątpienia, wkracza ponownie zmartwychwstały Chrystus.
w. 4 A kiedy już było rano, stanął Jezus na brzegu; ale uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus.
Można sugerować, że tym co uniemożliwiało uczniom dostrzeżenie Pana Jezusa była poranna mgła.
Jednak głównym powodem braku zdolności do rozpoznania ich Pana i Zbawiciela mogło być ciągłe zamknięcie w świecie własnych myśli, pytań, niepewności i związany z tym brak czujności.
Wcześniej uczniowie otrzymali Słowo o spotkaniu w Galilei i powinni wypatrywać Pana Jezusa.
Już dwa razy spotkali Chrystusa, jednak ciągle potrzebują Jego mocy by ich serca zostały w pełni przebudzone ku nowemu życiu.

Po triumfalnym wkroczeniu Chrystusa do Jerozolimy, uczniów spotkały bardzo trudne doświadczenia: Jeden spośród nich dopuścił się zdrady. Ich Nauczyciel, któremu powierzyli swoje życie, został aresztowany. Jeden spośród nich publicznie zaparł się swego Pana.
W końcu ich Pan oddał na krzyżu swoje życie. Zmartwychwstał, jednak ich serca ciągle potrzebują mocy zmartwychwstania, by mogły ożyć, by wypełniła je wiara i nadzieja.

Pan Jezus odzywa się do uczniów. w. 5 Rzekł im więc Jezus: Dzieci! (w. j. gr. Paidia - małe dzieci, chłopcy)
Ten, który został uwielbiony w Zmartwychwstaniu, który posiadał nowe ciało, zdolne do przenikania martwej materii, funkcjonujące w innej rzeczywistości, przychodzi do uczniów i pyta o jedzenie.
To uczniowie, których Pan Jezus wzywa jak Ojciec swoich umiłowanych domowników.
Są Jego własnością
Chrystus jest uwielbiony, pełen chwały i mocy. Uczniowie są pełni słabości, jednak ich Pan spogląda na nich jak miłujący Ojciec na swoich synów, kierowany dobrocią, zrozumieniem i wielką cierpliwością.

w. 5 ...Macie co do zjedzenia?
Ten, który głosił: Mat. 4:4 Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych, rozpoczyna społeczność od pytania o jedzenie.
Kiedy słuchamy słów Pana Jezusa, odczuwamy jak Jego miłość przelewa się dotykając serc uczniów.

w. 6 A On im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zapuścili więc i nie mogli jej już wyciągnąć z powodu mnóstwa ryb
Kiedy Chrystus powoływał uczniów, podobnie przez całą noc próbowali dokonać połowu ryb. Także wtedy Chrystus nakazał im zarzucić sieci.
Sytuacja się powtarza, od tamtej chwili jednak wiele się wydarzyło.
Nadeszła chwila, w której w sercach uczniów obumarła wszelka nadzieja.

Bóg jest Bogiem odnowy przymierza.
Obdarzając Noego znakiem obietnicy, Pan stworzył niejako na nowo ziemię i odnowił przymierze.
Teraz Pan odnawia przymierze uczniostwa.
Czyni to obdarzając uczniów znakiem, dokonując ponownie na ich oczach cudu, którego dokonał wcześniej.
Poprzedni połów miał miejsce na początku ich powołania
Ten połów ma miejsce na początku nowej drogi w nadchodzącym przez Ducha Świętego Królestwie Bożym.

7. Wtedy ów uczeń, którego miłował Jezus, rzekł Piotrowi: Pan jest. Szymon Piotr więc, usłyszawszy, że Pan jest, przepasał się szatą, był bowiem nagi, i rzucił się w morze;

Zachowanie Piotra jest dla niego charakterystyczne. Gdy wcześniej przychodzi z Janem do grobu, Słowo Boże mówi, że Jan się zatrzymuje u wejścia, tymczasem Piotr wchodzi. (Ew. Jana 20:6)
Piotr ponownie ukazuje swoją naturę: Rwący się do przodu, pragnący zobaczyć, poznać i przeżyć...

Uczniowie przybijają do brzegu. Pojawia się też druga łódź z pozostałymi uczniami.
8
Drudzy zaś uczniowie przybyli w łodzi, bo byli niedaleko od lądu, mniej więcej na dwieście łokci, ciągnąc sieć z rybami 9. A gdy wyszli na ląd, ujrzeli rozniecone ognisko i rybę położoną na nim, i chleb.

Uczniowie dostrzegają przygotowany posiłek!
Zmartwychwstały i uwielbiony Chrystus ponownie staje się sługą uczniów.

10. Rzekł im Jezus: Przynieście kilka ryb, które teraz złowiliście. 11. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ląd, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt trzy; a chociaż ich tyle było, nie podarła się sieć. 12. Rzekł im Jezus: Pójdźcie i spożywajcie. A żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to Pan.

Chrystus prosi uczniów, by "przynieśli kilka ryb".
Pojawia się piękny obraz społeczności dzieci Bożych gromadzących się przy Chrystusie.
Na brzegu zostaje położony pokarm przygotowany przez Chrystusa, nad którym nikt nie pracował oraz pokarm, który uczniowie łowią na słowo Pana Jezusa i przynoszą we własnych dłoniach.

W opisanym wydarzeniu, zostaje ukazany także pewien symboliczny, znaczący kontrast. Teraz sieci się nie rwą. Trzy lata wcześniej, podczas powołania rwały się, nie mogąc udźwignąć wielkiej ilości ryb.
Łuk. 5:6 A gdy to uczynili, zagarnęli wielkie mnóstwo ryb, tak iż się sieci rwały.

Rwące się na początku powołania sieci mogą symbolizować niemożność uczniów uniesienia ciężaru służby i ogarnięcia Bożego dzieła.

Teraz sieci się już nie rwą. Minęły trzy lata. Uczniowie są ukształtowani i wkrótce, po napełnieniu Duchem Świętym, będą usługiwać tysiącom ludzi pragnący poznać i przyjąć Dobrą Nowinę.

w.12 A żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to Pan.

Wszyscy uczniowie mieli poczucie bliskości Pana i jednocześnie bojaźni.
Bliskość w relacji z Bogiem nie oznacza poufałości.

 

Zmartwychwstały Chrystus przemawia językiem uczniów

- Objawia się im - by po raz trzeci ich oczy zobaczyły jego wzbudzone z martwych ciało

- Mówi do nich - by ich uszy usłyszały słowa zmartwychwstałego Chrystusa

- Karmi ich - by zaspokoić potrzebę ich ciała

Siostro i Bracie, zmartwychwstały Chrystus pragnie:

- By każdy z nas widział

- By każdy z nas słyszał

- By każdy z nas doznał zaspokojenia potrzeb

 

Moc zmartwychwstania objawiona jest tym, którzy jak uczniowie stali się Bożą własnością, ludziom słabym, niedoskonałym, jednak posiadającym szczere i otwarte serca.

Zmartwychwstały Chrystus odnawia życie swych uczniów.
Ponownie zostawiają sieci i łodzie, by wyruszyć w mocy Ducha Świętego na połów ludzi...

Filip. 3:10 ...Żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego...!

 

Nasza modlitwa...

- O codzienne przyjmowanie wielkiego dzieła Bożego objawianego w naszych ograniczeniach i słabościach

- Uwalnianie od ludzkiego, wypaczonego obrazu Boga i poznawanie prawdziwego oblicza naszego Pan i Zbawiciela

- Pozwalanie by Bóg kształtował nasze życie tak, by "sieci się już nie rwały", byśmy byli gotowi na przyjęcie nowych dzieł dla sprawy Królestwa Bożego, których Bóg pragnie przez nas dokonywać

- Przyjmowanie przykładu Chrystusa i gotowość do niesienia innym świadectwa w słowie i czynie o Bogu, który jest bliski człowiekowi w jego potrzebach i pragnienia

Oprac. Piotr Ożana

 

 

Koinonia - Drugi Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów, ul. Przemysłowa 48a, Poznań  |  e-mail: kontakt@koinonia.pl  |  © 2013